wtorek, 30 sierpnia 2016

spokolenie

nie dajmy się zwariować
powtarzam głęboko w myślach
to za mało - siedzieć przy okrągłym stole
żeby nie zostać starym kawalerem

(z drugiej strony - lepsze to niż zostać młodym mężem)
jedno się nie zmienia
kicham na słońce, na księżyc mniej
normalnych też już z nas nie zrobią
więc dajmy się

jak drobne o poranku przy pierwszej otwartej kasie
bo przecież nie mam wydać
tramwaj pachnie łupanym słonecznikiem
trzeba strasznym ustąpić miejsca

bo będą źli, jeszcze gorsi niż wczoraj
kiedy siedzieli na rogach wszystkich stołów
a kończyli pod nimi
po usłyszeniu sygnału masz jeszcze chwilę
żeby sko(ń)czyć

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

jak kość w ciele



bądź imię twoje i nazwisko (i stosy wyzwisk)
rozkładam już ręce (z) bez rad(n)ości

dlaczego "co łaska" nigdy nie jest w promocji?
dwa śluby w cenie jednego 

codziennie niskie cele
czasami wysokie sumienie