tam się spotykamy raz na kilka miesięcy
największa sala w mieście
wciąż się powiększa sprzedaje rezerwacje
chociaż obraz się nie zmienia
po każdym seansie inne recenzje
choć zmienna scenografia to słowa jakby te same
gra świateł pora karmienia
wspomnień o oszustwie w biegu do mety
popraw te kwiaty nie wygłupiaj się z krawatem
nikt tu nie przychodzi żeby coś zmieniać
nie da się być bliżej sceny
darmowa sztuka w zawsze najwyższej cenie
Dziś mija równo 10 lat istnienia tego bloga, od zawsze było to miejsce, które bardziej niż o czytelników dbało o moją równowagę psychiczną. A i tak przyszło się wywróci nie raz nie dwa. Jeśli tu trafiłeś lub trafiłaś nie oczekuj cudów. A już na pewno nie czekaj na mnie.


