poniedziałek, 10 grudnia 2012

powtórki


mam przeczucie graniczące z pewnością
a właściwie pewność pozbawioną przeczuć*
że mógłbym wiele poświęcić kobietom
które kochałem powoli i na przekór

słabej wydolności płuc nie pomaga
zmiana rytmu ale braki w wykształceniu
zaciemniają obraz nie ma nagrody
pocieszenia wychylam głowę zza tekstów

pusto jak w kościele godzinę po mszy
niby sacrum ale tak rzadko wietrzone
nie wpuszczę teraz nikogo zajęte
mam palce odpisywaniem na odchodzę

*(Piotr Bałtroczyk Spadkobiercy)

2 komentarze:

  1. wyszło dobrze:

    że mógłbym wiele poświęcić kobietom
    które kochałem

    nie ma nagrody
    pocieszenia wychylam głowę zza tekstów

    wietrzone-odchodzę - unikałabym takiego rymu, w ogóle nie widzę rymów w tym tekście, lepszy byłby bez, taki bardziej surowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ok pomyślę o tych rymach (to jest - o pozbyciu się ich) jednak ;P

    OdpowiedzUsuń