środa, 30 lipca 2014
kierunek lotu
pytam uparcie chmur gdzie lecą
a one tylko z wiatrem rozmawiają
wymieniają spojrzenia i pioruny
nie odpowiadam na wzrok
wtapiam się w podłoże
pajęczyna moich nerwów dawno nie złapała muchy
kierują się na zachód
zdradzają je cienie i szepty
gdybym tylko spojrzał jej w oczy
może zwolniłaby kroku
i zostawiła grzmot za lewą nicią
zjedlibyśmy paję (i) czyny
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz