kiedy siła wyższa pochyla się i zawiązuje sznurowadła
wszystkie dzieci stoją na baczność i patrzą
chociaż wzrok się starzeje a buty zmieniają rozmiar
będę miał cię odbitą na kolanie w obrazku (rtg?)
choćby przyszło mi kiedyś wiązać bose stopy
żadna siła wyższa nie zmieni rytmu w jakim klękamy
ta piosenka skończy się tak samo jak cała playlista
i nie wiem czy warto zaznaczać powtórz wszystko
buty się wyrzuca szczególnie te z dziurą na podeszwie
języka
kiedy zacznę się kurczyć nikt nie podszyje mi nogawek
najlepiej byłoby już teraz zakładać krótkie spodenki
albo nie wstawać z kolan póki słuch jeszcze się trzyma


"będę cię miał odbitą na kolanie w obrazku (rtg"
OdpowiedzUsuńno rzeczywiście, rent gen jest tu bardzo widoczny ;)
Ogólnie nie podoba mi się ten wiersz, wiesz dlaczego? Bo jest okropnie pesymistyczny, jak wycinek z wiersza Ewy Sonnenberg "Szpital":
"Wypatroszeni humaniści uczą się śmierci
językiem prostego człowieka Samobójczo
rozpoznają Boga"
No, pewnie spora nadinterpretacja, bo przecież tylko głupia laska ciągnie podmiot liryczny, gdzie jej nie wolno. Więc nie przejmuj się moją opinią, w ogóle niczym się nie przejmuj: to dobrze robi na słuch.
a we mnie doskonale uderza siła wyższa
OdpowiedzUsuńod bosych ramion aż po nagie stopy
wiersza
chciałoby się jeszcze krzyczeć
śpiewać
sznurować play listy kolejnym słowem
inspirujesz.
kolejne książki kwitną w moich oczach
Do Weroniki: wyjeżdżam jutro. zabieram ze sobą Twój przekaz. tomik. plik :)
więcej prywatnie.
ściskam!