wtorek, 22 września 2015

białe dłonie



nigdy bym nie przypuszczał
że będę grzał twoje uszy
albo
dotykał ręki tak jak się nie dotyka

brakuje mi na ciebie fantazji
ale staram się trzymać fason
stojąc na rzęsach na krańcu klawiatury
(gdy już dotrze do mnie że długopis
nie pozwala na błędy)

maile wysyła się bez znaczków
można się jedynie polizać po palcach
na szczęście na miękkie zgrubienia odcisków

(tak wiele jest tu "na", tak mało "pod")

pod wieczór przypominam sobie wschód
byłaś bliżej i to ja wcisnąłem spację
(z ciężkim palcem)

choćbym musiał wykasować kilka książek
będzie warto - jesteś za pierwszą okładką
trzymasz się za uszy
białe dłonie przynoszą uśmiech

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz