Z góry przepraszam bo zapewne pominąłem jakieś 999 książek i projektów w jakich nasz dzisiejszy bohater brał udział. Generalny przekaz jest - mam nadzieję - jasny, Łukasz to prawdziwy człowiek orkiestra (i mam na myśli te najlepsze z najlepszych orkiestr), wiele mu zawdzięczam i nawet nie będę udawał, że jestem tutaj jakoś obiektywny.
Dobra, laurka napisana, to teraz pora na wiersz, część twórczości Łukasza "wisi" wciąż na portalu pisarskim, więc chętnym podrzucam linka do zapominowego (taki nick) profilu.
Brzydkie stare kobiety
brzydkie stare kobiety
oferują przechodniom tulipany
z etykietą zastępczą uśmiechu
kulą się przy murze
tulipany za dwa pięćdziesiąt
dla chłopców i ich wybranek
które tańczą
w kolorowych sukienkach
potem wstają czekają chwilę
aż ścierpnięte nogi przestaną boleć
wylewają wodę z wiaderek
i powoli wracają do ciemnych mieszkań
A w ramach bonusu wersja audio powyższego (zdjęcie zupełnie od czapy gdyby ktoś pytał):


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz