Uwaga! Wpis zawiera sporo nudnych zdjęć w kiepskiej jakości!
Spacer po okolicy, jego najważniejszym (nie mylić z "najciekawszym") punktem była przechadzka...


poniższe zdjęcia nie przedstawiają bobrów! (info dla mieszczuchów) ;)
Następnym przystankiem było (uwaga - nazwa kłamie!)...
Czytała Krystyna Czubówna...











nudne zdjęcia w kiepskiej jakości okazują się być zaskakująco dobre i ciekawe... na tyle bym obejrzała je razy 3 :)
OdpowiedzUsuńps nie jestem typowym mieszczuchem, więc ostrzeżenie dla mieszczuchów pomijam i muszę Ci napisać, że bobry na zdjęciach super!!! ;)
miłej i spokojnej reszty świętowania :)
Inez, tak "bobry" super, niestety zobaczenie prawdziwego bobra graniczy tam z cudem :-/
UsuńTobie również spokojnego świętowania oraz hektolitrów wylanej na głowę wody ;-)
chciałoby się tam być M.
OdpowiedzUsuńdobrze, że można się chociaż pogapić gałkami w monitor ;)
i podążać klawiaturą bobrowym szlakiem...
Przez pierwsze dwadzieścia razy to faktycznie ciekawe miejsce do spacerów ;)
UsuńW sumie, to jest niedaleko autostrady A2, tylko daleko na zachód samą autostradą trzeba jechać.
to A2 będzie się nam teraz śniła po nocach hehehe ;)
UsuńJakbyś zgadła z A2, co do snu ;)
Usuń