czwartek, 26 czerwca 2014

flirt w wersji M.

- dzień dobry, byłem dłużny dwadzieścia jeden groszy...
- i specjalnie się pan fatygował?
(w myślach: - nie, akurat przechodziłem, ale lubię tutaj zaglądać zwłaszcza kiedy wiem, że panią spotkam...)
(w ustach:)
- tak.

Potrzebuję pilnej naprawy nawierzchni na trasie mózg - usta. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz