kończą się wiosła
a trzeba jakoś przepłynąć
przez łódź
to będzie tak:
przychodzi zdanie do książki
i ma zapełnić wszystkie strony
kilka set i po problemie
tylko huśtawka jakby nie rozumiała
słowa przystań
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


ciepło nadchodzi z wnętrza. wszystko już na swoim miejscu. jutro sprzątamy dach :D
OdpowiedzUsuńprzygotuj się na Łódź pełną sztormu wódki i jeszcze na dużo muzyki! Wszyscy już na Ciebie czekają! :)
a swoją drogą - świetny wiersz M. , Łódź musi Cię częściej inspirować. i czerwona huśtawka - oczywiście heh
jeszcze tylko mnie nie ma na swoim miejscu ;)
Usuńja nic nie wiem o żadnej wódce jakby ktoś pytał :P
ech te czekające oczy kiwania...
i dziękuję, raz na rok każdego dopadnie wena ;)