tera kota, tera Łódź. pogoda ma być. dobrak deszczu wygodny i wypełnienie słońca. klonuję światło. czekam na weekend. do-czytuję oczy-kiwania. bawię się słowem jak mydłem w plastrach.
a tak zupę pełnię normalnie: to cieszę się, że przyjeżdżasz! :)
to "klonowanie światła" bardzo mi się spodobało, później przyjdzie czas na klonowanie weekendów ;) niewątpliwie też się cieszę, że przyjeżdżam, sam siebie postawiłem przed faktem dokonanym :D
To będzie moja (chyba) trzecia wizyta w Łodzi, liczę, że choroby morskiej nie złapię plus obejrzę coś więcej niż parki (chociaż te są oczywiście piękne i w odpowiednim towarzystwie to i całe dnie w nich można spędzać) ;)
tera kota, tera Łódź.
OdpowiedzUsuńpogoda ma być. dobrak deszczu wygodny i wypełnienie słońca. klonuję światło. czekam na weekend.
do-czytuję oczy-kiwania.
bawię się słowem jak mydłem w plastrach.
a tak zupę pełnię normalnie: to cieszę się, że przyjeżdżasz! :)
to "klonowanie światła" bardzo mi się spodobało, później przyjdzie czas na klonowanie weekendów ;)
Usuńniewątpliwie też się cieszę, że przyjeżdżam, sam siebie postawiłem przed faktem dokonanym :D
To będzie moja (chyba) trzecia wizyta w Łodzi, liczę, że choroby morskiej nie złapię plus obejrzę coś więcej niż parki (chociaż te są oczywiście piękne i w odpowiednim towarzystwie to i całe dnie w nich można spędzać) ;)