poniedziałek, 8 grudnia 2014

bardzo ważne bzdury


próbuję przypomnieć sobie
jakieś peronowe pożegnanie, powitanie,
całowanie
nie potrafię, najmniejsze miłostki
wypierają z pamięci stare miłości

dobrze że jeszcze tory są na swoim miejscu
i pociągi spóźniają się 
z pocałunkami

nic nigdy nie łamało mi tak kolan
jak "nie"


3 komentarze:

  1. ehh, jestem za bardzo sentymentalna, pamiętam wszystkie.. a może po prostu tak dużo ich nie było:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z pewnością nie było ich dużo, ale szczegółów żadnego takiego spotkania/pożegnania nie pamiętam, ani jaka była wtedy pogoda, ani co miała na sobie, ani czego nie miała... biała plama.

      Widać tak jest dla mnie lepiej :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. dobrze jest wymazać i mieć spokój. ducha ;)

    OdpowiedzUsuń