piątek, 23 listopada 2018

vib.racje


dziś w nocy dostanę zawału
czuję to w kościach ale nie pękam
będzie dobrze będą jeszcze poranki
i otwarte paczki chipsów na śniadanie

nic tak nie cieszy jak drobne do automatu
znalezione w najczarniejszej kieszeni
unikanie dziur pomaga 
tylko ile można cerować

bypassy utrzymują ulubiony sweter w modzie
choć rozrywa się powoli noc od dnia
już ptaki wydają pierwsze dźwięki
już sąsiad wydaje ostatnie pieniądze

zaraz pęknie butelka
i nie będzie miał kto wyjść na stację
giną już uliczne latarnie
pora na mnie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz