niedziela, 19 lipca 2020
***** ***
marne to dno pod którym zapada się ziemia
jak ostatnie drzwi w mocno nocnym autobusie
którymi nikt nie wchodzi bo żul ciągle ziewa
marna to ziemia która stopy tym prostuje
co inaczej chodzą
w inne uciekają się przystanki
inaczej w ich głowach wygląda koło
inne bilety sprawdzają kanary
zawsze się można dodzwonić do głowy cukru
krzywe słowa prosto na youtube'a dodajesz
koło kierowcy ktoś krzyczy jak jedziesz chuju?
przecież kto cieniem wojuje od cienia ginie
więc rozbijasz się po wsi
z moim portfelem jak podły sobotni poranek
a pół dnia rozmyśla jak cię pogonić
a pół dnia rozwiesza cię razem z praniem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz