skip to main |
skip to sidebar
za.kłócenia
nie docieram nie mogę się przebić
opaska na ręce wibruje mocniej
dzwoni dawno niesłyszany puls
jeszcze chwila i mnie trafi
śnieżę do środka wycieram buty
po jedzeniu zostają ślady na czerwonej koszuli
weź mnie ktoś wyprasuj
przebij się przez zgnieciony głos
(przestań gadać do siebie)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz