czwartek, 12 sierpnia 2010

Czesław z Multipoezją w tle

Zacznę wierszem:

moje niebo czy twoje piekło

już za późno żeby zacząć od nowa <~kundel>
nigdy więcej nie przekonamy się
jak smakuje poranna kawa <~mistral>
jak letni wiatr rozwiewa twoje włosy <~Augustyna>
i czy to wszystko w ogóle ma sens <~mistral>
ale patrząc w twoje oczy zachwycone błękitem <~mistral>
wiem że to nie ty się smażysz <~bartek2>
a ja nie pukam już do bram
najważniejsze że jesteśmy znów wolni <~michu>
i coraz lepiej rozumiemy ciszę <~mistral>
która podobno jest domeną bogów <~Woj>
i tam na górze i tu na dole


Jest to jeden z kilkuset (sic!) wierszy powstałych w ramach Multipoezji, czyli wspólnego pisania wierszy na czacie pod okiem Michała Zabłockiego. Eksperyment zaczął się kilka lat temu i - przerwami - trwa nadal. Patrząc na listę powstałych w ten sposób wierszy: http://czat.onet.pl/1552630,wiesci.html z pewnością dostrzeżemy znane nam tytuły. Są to wiersze, które znamy z piosenek Czesława Mozila, to w ten kolektywny sposób powstała "Maszynka do świerkania", "Efekt uboczny trzeźwości" i zdaje się wszystkie pozostałe teksty z płyty "Debiut".

Przyznam się, że kilka lat temu maczałem w Multipoezji moje - smukłe, piękne i niewinne wówczas - paluchy. Tu i ówdzie dopisałem kilka wersów, niestety nie mogę pochwalić się żadnym wersem z tych śpiewanych przez Czesława, ale - jak choćby w powyżej umieszczonym utworze - udało mi się zostawić kilka słów.

Oczywiście naiwnością byłoby myślenie, że ktokolwiek, kiedykolwiek będzie pamiętał o tym, że pod nickiem takim a takim krył się ten a ten, który wyrósł na tego i tego (zdecydowanie ostre światło nie sprzyja pisaniu sensownych zdań). Niemniej, jakiś tam niewielki powód do samozadowolenia jest.

Multipoezja, o czym już wspomniałem, trwa nadal, od dawna tam nie zaglądałem, bo czwartkowe wieczory (a wtedy właśnie spotykają się na czacie multipoeci)zwykle mam zajęte, ale jeśli Ty drogi czytelniku, czytelniczko masz ochotę spróbować swoich sił w tej wielkiej selekcji wersów to serdecznie do tego zachęcam. Jeśli mnie wzrok i uszy nie mylą, następne spotkanie multipoetów już dzisiaj o 21:00 na onetowym czacie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz