okłam mnie
mocniej niż dzień dobry
albo powiedz prawdę
zachowaj zdrowy rozsądek co do mnie
bo wiesz dobrze co o tym myślę
wiem tylko że tym razem
nie będzie ostrzeżenia
a całą winę wezmę na siebie
zdrowy rozsądek ma katar
wyciekają z niego bzdury
żeby iść trzeba połykać kolejne ciężkie schody*
nie przejdzie mi to przez gardło
za którymś stopniem będzie już można zdjąć buty
będzie płasko i będą chusteczki
chociaż raz chciałbym nie wiedzieć
co o tym wszystkim myślisz
albo - najlepiej - we wszystkim się pięknie pomylić
by móc pięknie naprawiać
gorączki i inne objawy
zdrowego rozsądku
*fragment z wiersza "Nerwica" Kai Kowalewskiej



Wszyscy ściskają moją "Nerwicę". Dziś otrzymałam projekt na Wystawę (Festiwal Literatury). Jest kapitalny. Właśnie z "Nerwicą".
OdpowiedzUsuńNa boisku zalazłam fragmenty ze schodów. Ludzie piszą. Kredują chodniki/boiska/miejsca.
Szaleje czas jak poemat. Na szczęście 19 dzień września tak blisko :)
wszędzie nerwica, wszędzie Chaos, wszędzie szalony czas, byle do 19 :)
UsuńWszyscy CZEKAMY :)
Usuń