piątek, 19 października 2018
ła.kocie
pachnę dzisiaj tanim dezodorantem
na szybko zrobioną kawą i ściąganym w tle filmem
(tym razem go obejrzę)
bolą mnie stawy i jeziora
tak pięknie wygląda tafla od spodu
na długość nosa na łyżeczkę w oku
zmienia się we mnie stosunek białka
do kreatyniny - to już czysta nienawiść
nie dam się dzisiaj nikomu pogłaskać
już nawet reklamy się synchronizują
na różnych kanałach tak samo płyną słowa
"nie ma tu nic ciekawego do oglądania"
nawet wtedy się nie rozchodzą
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz